Coś iskrzy
między Tobą a mną
Czuję to na skórze
jakby lekko poraził mnie prąd
Niewinne słowa,
naiwne czyny
Patrzyłeś na mnie ukradkiem.
Nie dane Ci było
spojrzeć mi w oczy
Nie godna byłam
dotyku Twej skóry
Niegodna jestem
Chowam twarz
I nigdy Ci nie powiem
jak często staram się
przypomnieć Twój zapach
Jesteś moim cudem
Ja - Twoim przypadkiem
-Patrycja Antol
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz